WIKTOR... historia tego wspaniałego 8 latka odbiła się na jego szyi i psychice... Ten wspaniały psiak dzisiaj potrzebuje swojego miejsca, które będzie móc strzec i w którym z poczuciem dobrze spełnionego zadania wieczorem będzie się mógł ułożyć do snu!
Potrzebuje domu bardzo odpowiedzialnego i doświadczonego, który świadom będzie zachowań Wiktora- zbyt wiele w życiu przeszedł, ale i zbyt wiele jeszcze ma do zaoferowania, by rezygnować z szukania dla niego domu...dom musi jednak rozumieć jego potrzeby i umieć na nie odpowiedzieć...
To nie jest typ, który szuka zaczepki. Wysyła czytelne sygnały, głównie uspokajające; do opiekuna i innych psów.
"Zadowolony, uśmiechnięty i niekłopotliwy. Dużo czasu poza kojcem. Można spokojnie zostawiać psiaka na wybiegu. Wraca do kojca gdy ma ochotę, pośpi, zrobi przemeblowanie w słomie i miskach i wyjdzie na trochę znowu. Wie, że na każde właściwie zawołanie furtka od kojca zostanie otwarta. Wykopuje kości, które Demon zakopuje (bardzo głęboko i dokładnie) i zabiera je do siebie schować.”
„Jest skoczny, zwinny i ruchliwy. Łagodny tylko do swoich. Obcych przegania i dziwi się, co w ogóle robią na jego terenie... Zdrowy i zadowolony. Gdy na wiosnę zrzuci stare, skołtunione futro, w którym do nas przyjechał, to będzie z niego śliczny pies. Smyczy nie wolno zakładać i nawet nie próbujemy. Szyja jest bardzo drażliwą sprawą i pod szczególnym nadzorem.”
„Wiktor bez problemu dał się obciąć z kołtunów, i sprawiało mu to wielką przyjemność.
Wiktor zadomowił się. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Na dniach zaczniemy uczyć psa obecności innych osób na terenie. Zobaczymy, czy jest w stanie przełamać nieufność. Powoli..."
kontakt:
* tel. 601 32 22 00
* tel. 601 62 24 33