Kolejny psi dramat z człowiekiem bez serca w tle. Normalny dom, fajna rodzina. Spacery, pełna miska, spanie na kanapie, zabawy z dziećmi - istna sielanka.
Po 6 latach nagła zmiana. Zimna buda, ciemna, głucha wieś. Brak rodziny, brak miłości. Zamiast tego długie samotne dni spędzone w zamknięciu. Moja rodzina mnie zostawiła. Wyjechali zagranicę beze mnie. Dlaczego? Dlaczego kochali mnie przez 6 lat i nagle przestali? Mogli mnie zabrać ze sobą tak jak dzieci - ale nie zabrali. Widać nie kochali mnie wystarczająco mocno. Tylko czemu zaraz wieś i całkowite zapomnienie? Czemu nie pomyśleli wcześniej, żeby znaleźć mi dom?
Myślałam, że pęknie mi serce gdy czekałam. Czekałam długo bo myślałam, że może zmienią zdanie. Może dostrzegą, że czegoś im w tym nowym idealnym życiu brakuje... nigdy po mnie nie wrócili.... Dzięki dobremu sercu mojej ludzkiej przyjaciółki Justyny jestem tu gdzie jestem. Wróciłam do miasta, do ludzi, do innych zwierząt. Do tego wszystkiego co kocham najbardziej. Moja przyszłość wciąż jest niepewna bo nie wiem czy ktoś mnie jeszcze zechce. Nie jestem wszak pierwszej młodości a i miesiące spędzone na wsi odcisnęły ślad na mojej skórze. Karmiono mnie byle czym i byle kiedy. Justyna kąpie mnie teraz w specjalnych szamponach, a kochana pani doktor zaaplikowała lekarstwo. Niedługo znów odzyskam swój dawny blask, a wtedy może ktoś pokocha mnie na nowo.
Nie jestem kłopotliwa. Kocham ludzi i ich towarzystwo. Psy traktuję po przyjacielsku, ale czasem nie ukrywam któryś mi się nie spodoba. Wtedy daję mu do zrozumienia, żeby trzymał się z daleka jednak nigdy nikogo nie atakuję. Jestem przecież damą! Zostaję sama w domu i niczego nie niszczę. Swoim nowym opiekunom oddam serce i całą miłość.....
Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz zgoda na wizytę przed i poadopcyjną.
Dane kontaktowe
Kontakt
Ania 511187777, Justyna: 604114331, ttbszczecin@gmail.com