To kolejne psie nieszczęście, przykład ludzkiego okrucieństwa wobec zwierząt. Smutna historia małego pieska, który nie otrzymał szybko należytej pomocy…
Kola miał bardzo poważne, dość stare złamania, które źle się zrosły. Od kręgosłupa po miednicę i łapy. To ponoć ból nie do wytrzymania, Kolinek musiał potwornie cierpieć... Pies doznał silnego urazu i miał bardzo dużo szczęścia że może poruszać się.
Obecnie Kolinek waży 8 kg. Jest zaszczepiony, zdrowy, odżywiony, niewykastrowany. Ma dopiero niecałe 3 lata. Mimo kalectwa świetnie radzi sobie na co dzień. Szukamy dla niego odpowiedzialnego domu stałego. Domu, który zapewni małemu bezpieczne pełne miłości życie. Domu, który będzie świadomy ułomności psa, by w późniejszym okresie życia zapewnić mu rehabilitację, leczenie zwyrodnień, które na pewno dadzą o sobie znać. Dom dla niego musi być na prawdę wyjątkowy. Zdajemy sobie sprawę, że to nie będzie łatwa adopcja, pomimo jego niepowtarzalnej urody.
To bardzo pokorny i wdzięczny psiak. Jego oczy cały czas proszą o miłość. Ponad wszystko potrzebuje bliskości człowieka, głaskania i zainteresowania. Kola jest dobrym i wesołym pieskiem mimo krzywdy jakiej doświadczył od człowieka, nadal chce ufać, kochać i być kochanym. Niestety jego kalectwo powoduje małe, albo żadne szanse na adopcję, dlatego zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc.
Kontakt: 726714598, marta.toz@wp.pl